Kategorie: Wszystkie | O Fotografii | Zdj璚ia | podr騜
RSS
wtorek, 26 czerwca 2012
pi徠ek, 08 czerwca 2012






siny zmierzch, 鈍iat這 jak minuty przed 鈍item. wilgotno. nieprzespana po軼iel.
czwartek, 31 maja 2012
czwartek, 24 maja 2012
czwartek, 10 maja 2012

Blossom falls to bloom
This season
Promise not to stare
too long
For this is not a miracle.

This is not America, David Bowie.

Galeria Cafe Verte zaprasza na otwarcie wystawy zdj耩 Ma熥a Zycha p.t. : This is not America.

Zdj璚ia powsta造 pod koniec p馧rocznego pobytu w Stanach, i s zapisem
mo磧iwego dzi瘯i aparatowi fotograficznemu oswajania przestrzeni mitycznej Kalifornii:
Kalifornii dojrzewaj帷ych pomara鎍zy, r騜nobarwnych kolibr闚 i Mi這sza wyk豉daj帷ego
literatur s這wia雟k na Uniwersytecie w Berkeley.
To jednak bardzo nietypowe poczt闚ki, bo zamiast wymarzonego centrum 鈍iata
pojawia si na nich to, co tu poza kadrem: fascynuj帷a prowincja, jej ca豉 rz康z帷a
si w豉sn logik dziwno嗆, miasto jako gabinet osobliwo軼i. Szczeg馧y i p瘯ni璚ia w
uporz康kowanym 鈍iecie, ulotne zjawiska i resztki absurdalnych proces闚 zamiast
oczywisto軼i ?najw豉軼iwszych? uj耩.
Jak pisze sam autor te zdj璚ia to ?pr鏏a spojrzenia na miejsce odleg貫 i egzotyczne jak na
co bliskiego i znajomego. Dopiero po sze軼iu miesi帷ach patrzenia, poznawania i oswajania
mog貫m prostym kompaktowym aparatem zapisa ten notatnik z nowego domu.?.
Odleg這嗆 z υdzi do Berkeley to 6000 mil. R闚nie wa積ym co zdj璚ia elementem sta豉 si
droga, kt鏎a zawsze jednocze郾ie do czego przybli瘸, i od czego oddala. Ogl康ane dzi na
zdj璚iach 鈍iat這 Kalifornii jest lekko przymglone, kolory przywo豉nych zza oceanu obraz闚
zdaj si wy豉nia z bieli, a mo瞠 si w ni z powrotem obsuwa.

Marta Sk這dowska

Maciej Zych "This is not America"
Galeria Cafe Verte, ul. Piotrkowska 113/115, 90-430 鏚

Wernisa: 10 maja 2012, godz. 18:00
Godziny otwarcia: pn. ? czw. 11 ? 22, pt.-sb. 11 ? 2, nd. 11? 22.

Wystawa potrwa do 4 czerwca.

https://www.facebook.com/events/215508418551593/?ref=ts

wtorek, 08 maja 2012
Trzyna軼iedni wTad篡kistanie, notes zapisany. Zdj璚ia jaksiwywo豉ji zeskanuj.
czwartek, 26 kwietnia 2012

Parno i szaro!

O trzeciej w nocy 40 osob we jednym pokoju. Pokoj jest biurem pana konsula na lotnisku w Dushanbe. A Lotnisko jest wielkosci dworca pks w Kielcach. A czas oczekiwania to jak sie okazalo 2h - poszlo gladko, poza tym ze dostalem wize na miesiac zamiast na dwa tygodnie, jakies 15$ roznicy wiec postanowilem na azymu isc z lotniska do pierwszej komunikacji miejsckiej... Pierwsze dwa bankomaty wzdluz ulicy skadajace sie z dziur i krzakow nie chcialy kooperowac. Interfejs do wyboru albo po rosyjsku albo po tadzycku :/ Zimny pot na plecach przez chile. Mialem ze soba jakies 100$ tylko :) Ale zaraz sie chmury rozwialy, publiczny transportw Dushabne jest szybki i nawet sie mozna dogadac jak sie wie gdzie sie chce jechac.


Jak na 3 slowa po rosyjsku idzie na razie swietnie. Wiza jest, pozwolenie na wjazd do Gorskego Badachszanu bedzie jutro o 10, czyli zaltwie to w 1/3 sredniego czasu :)

sobota, 14 kwietnia 2012
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14
RSS
stat4u