Kategorie: Wszystkie | O Fotografii | Zdjęcia | podróż
RSS
czwartek, 10 maja 2012

Blossom falls to bloom
This season
Promise not to stare
too long
For this is not a miracle.

 This is not America, David Bowie.

 Galeria Cafe Verte zaprasza na otwarcie wystawy zdjęć Maćka Zycha p.t. : This is not America.

 Zdjęcia powstały pod koniec półrocznego pobytu w Stanach, i są zapisem
 możliwego dzięki aparatowi fotograficznemu oswajania przestrzeni mitycznej Kalifornii:
 Kalifornii dojrzewających pomarańczy, różnobarwnych kolibrów i Miłosza wykładającego
 literaturę słowiańską na Uniwersytecie w Berkeley.
 To jednak bardzo nietypowe pocztówki, bo zamiast wymarzonego centrum świata
 pojawia się na nich to, co tuż poza kadrem: fascynująca prowincja, jej cała rządząca
 się własną logiką dziwność, miasto jako gabinet osobliwości. Szczegóły i pęknięcia w
 uporządkowanym świecie, ulotne zjawiska i resztki absurdalnych procesów zamiast
 oczywistości ?najwłaściwszych? ujęć.
 Jak pisze sam autor te zdjęcia to ?próba spojrzenia na miejsce odległe i egzotyczne jak na
 coś bliskiego i znajomego. Dopiero po sześciu miesiącach patrzenia, poznawania i oswajania
 mogłem prostym kompaktowym aparatem zapisać ten notatnik z nowego domu.?.
 Odległość z Łodzi do Berkeley to 6000 mil. Równie ważnym co zdjęcia elementem stała się
 droga, która zawsze jednocześnie do czegoś przybliża, i od czegoś oddala. Oglądane dziś na
 zdjęciach światło Kalifornii jest lekko przymglone, kolory przywołanych zza oceanu obrazów
 zdają się wyłaniać z bieli, a może się w nią z powrotem obsuwać.

 Marta Skłodowska

 

Maciej Zych "This is not America"
Galeria Cafe Verte, ul. Piotrkowska 113/115, 90-430 Łódź

Wernisaż: 10 maja 2012, godz. 18:00
Godziny otwarcia: pn. ? czw. 11 ? 22, pt.-sb. 11 ? 2, nd. 11? 22.

Wystawa potrwa do 4 czerwca.

https://www.facebook.com/events/215508418551593/?ref=ts

wtorek, 08 maja 2012
Trzynaście dni w Tadżykistanie, notes zapisany. Zdjęcia jak się wywołają i zeskanują.
czwartek, 26 kwietnia 2012

Parno i szaro!

O trzeciej w nocy 40 osob we jednym pokoju. Pokoj jest biurem pana konsula na lotnisku w Dushanbe. A Lotnisko jest wielkosci dworca pks w Kielcach. A czas oczekiwania to jak sie okazalo 2h - poszlo gladko, poza tym ze dostalem wize na miesiac zamiast na dwa tygodnie, jakies 15$ roznicy wiec postanowilem na azymu isc z lotniska do pierwszej komunikacji miejsckiej... Pierwsze dwa bankomaty wzdluz ulicy skadajace sie z dziur i krzakow nie chcialy kooperowac. Interfejs do wyboru albo po rosyjsku albo po tadzycku :/ Zimny pot na plecach przez chile. Mialem ze soba jakies 100$ tylko :) Ale zaraz sie chmury rozwialy, publiczny transportw Dushabne jest szybki i nawet sie mozna dogadac jak sie wie gdzie sie chce jechac.


Jak na 3 slowa po rosyjsku idzie na razie swietnie. Wiza jest, pozwolenie na wjazd do Gorskego Badachszanu bedzie jutro o 10, czyli zaltwie to w 1/3 sredniego czasu :)

sobota, 14 kwietnia 2012
środa, 04 kwietnia 2012

Choćbym się w cielesnéj kochał krasie,
I ona się w szpetność zmieni w czasie;
Ach! niestała piękność ciała
Wczoraj się świeciła, dziś spróchniała.

Zmieni się cielesna, śliczna barwa,
Będzie z niéj plugawa śmierci larwa,
A z pięknego nic brzydszego
Nie masz nad człowieka umarłego.

Ten, co cię za życia umiłował,
Ręce twoje mile, twarz całował,
Już z daleka nos zatyka,
Twarz, oczy odwraca, precz ucieka.

wtorek, 03 kwietnia 2012

Insha'Allah

term to indicate hope for an aforementioned event to occur in the future.

 

wtorek, 20 marca 2012
6:14 
pierwsza minuta tej wiosny
poniedziałek, 12 marca 2012
środa, 29 lutego 2012















Teczka na Opavę wysłana. Tym razem obyło się bez wypadków rowerowych zakończonych kasacją pojazu.

Olu, wielkie dzięki za wsparcie kuratorskie, asystowanie ciemniowe i cierpliwość do mnie :)
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12
RSS
stat4u